- Ukryj cytowany tekst -
Sztuczne światło w nocy, sztuczne światło z rana, i późnym popołudniem.
Imitacja barwy słońca, tania podróbka jego ciepłych promieni. Chłodne powietrze
wietrzące fermentujące myśli. Kolejna jesień przede mną. Melancholie czas rozpocząć.
Odkręćmy zatem butelki, niech bąbelki uderzą nam do głowy.
Ku chwale pokolenia które nie wie czym jest znaczek „zapisz” w programach (np. word)
Kampania wybiórcza powoli nabiera kształtu, zwykłego
polskiego naprzemiennego opluwania się oraz wymyślania pomysłów dzięki którym
kraj będzie się rozwijał a ludziom będzie się żyło, ale czy lepiej to nie wiem,
bo do kampanii wyborczej z prawdziwego zdarzenia nam daleko. Daleko nam w ogóle
do jakichkolwiek zdarzeń przykuwających uwagę odbiorców, bo przecież dziesiąte
urodziny TVN24 były największym wydarzeniem dla samych nadawców i twórców,
odbiorcy żyją raczej cyferkami, kontami, kurami, kredytami, wypłatami
starczającymi lub i nie, festiwalem wszelakim i kulturalnym czymś w stylu pokaz
filmu pod chmurką.
Muszę przyznać że płyta Foo Fighters bije na głowę złotą kobrę, i tylko nie
mówić że to przyrównywanie przygód Tomka do trylogii Stiega Larssona, muzyka to
muzyka, i dobry rock jest najlepszy.
Z okazji końca lata które i tak było %^%$&$*#!%(*&^ i tyleż warte co funt kłaków życzę przynajmniej spokojnej jesieni.